Wprowadzone przez Magdalena Skomro

O Freudzie, Kaczorze Donaldzie i Budowniczym Wioski

– Co chce Pan dzisiaj robić? – zapytałam Klienta, który wyznał iż jest po bardzo ciężkim i intensywnym okresie, kiedy tłumaczył, relacyjnie rozjaśniał i właściwie już tylko tak z rozpędu czy może z poczucia obowiązku na sesję przybył. – Sam nie wiem, westchnął Klient i tak jakby bardziej rozłożył się na czerwonej gabinetowej kanapie. Może […]

Be My Valentine – o tym co pomaga i o tym co przeszkadza w szukaniu miłości

Jak co roku, w okolicach lutego, dostaję mnóstwo pytań dotyczących natury kobiet i mężczyzn. Pragnienie czytelnicze wzrasta, głód wiedzy dodaje motywacji do szukania, dyskutowania i opracowywania planów strategicznych. Ostatecznie, 14 lutego nasze umiejętności, kompetencje i możliwości będą wystawione na komercyjną próbę, którą stały się Walentynki. Problem umiejętności bycia w relacji, zrozumienia kobiety lub zaimponowania mężczyźnie, […]

O wolności wyborów, rysie oczekiwań i Duchu w ciemnym lesie

Jest taka odmiana życiowych decyzji związana ze spełnianiem cudzych oczekiwań. Znacie je? – „Powinieneś zostać lekarzem, mama chce żebym miała dobry zawód, rodzice czekaja na wnuka…” Albo inaczej: „udowodnij nam, że to co robisz jest naprawdę dla Ciebie ważne i ostateczne. Skoro już zaręczyłaś się wyjdź za niego. Skoro już poszedłeś na te studia skończ […]

Życzenia Noworoczne

Dzisiaj koniec Starego Roku. Umowny oczywiście. Rozmija się ze wszystkimi tradycyjnymi datami przesileń i odnowień/zakończeń. Jednak, jak ze wszystkim co się pojawia i utrwala, Sylwester w naszej kulturze, nabył swoich praw przez zasiedzenie, wkradł się w szacowną przestrzeń nieświadomości zbiorowej i stał się Archetypowy. A zatem jakoś ważny także dla mnie i Jerzego. I pewnie […]

O Starym i Nowym Moście, Końcu Świata i Przodkach

Ciekawią mnie pokłady mojej pamięci. Zagrzebane szczegóły, słowa, gesty, które w odpowiednim momencie wypływają na powierzchnię świadomości, zachłystując się świeżym powietrzem. Wpasowują się w części nowych układanek, kontekstów czy obrazów sytuacyjnych. Wierzę także w istnienie pamięci zbiorowej, wielkiego wora doświadczeń i symboli, pulsującego energią wszystkich poprzednich pokoleń, z którego w odpowiednich warunkach możemy czerpać wspomnienia, […]

Problemy Świętego Mikołaja

W wigilię św. Mikołaj miał dosyć samotności i bycia świętym. Ostatecznie narozdawał prezentów, nastarał się, podrobił też kilka znaków firmowych, bo kryzys ekonomiczny dopadł każdą branżę w mniejszy lub większy sposób. Zatem Mikołaj miał potrzebę kontaktu, bliskości i więzi. Problem zaczął się już na samym wstępie, kiedy u kilku rodzin powiedziano mu: owszem, możesz z […]

O Duchu Wigilii, Supermarkecie i Śnieżnym Makijażu

„O Duchu Przyszłych Wigilii! – zawołał Scrooge. – Lękam się ciebie bardziej niźli twoich poprzedników. Ale ponieważ wiem, że pragniesz mego dobra, i ponieważ mam nadzieję stać się innym, lepszym człowiekiem, gotów jestem wszędzie ci towarzyszyć z sercem przepełnionym wdzięcznością.” (Opowieść wigilijna, Dickens) Siedziałam sobie na podłodze dużego sklepu kosmetycznego i marudziłam pod nosem: tego […]

O flircie, flirtowaniu, sztuce uwodzenia, romansach towarzyskich i zapomnianych korzyściach

Przychodzą do mnie kobiety.  Ładne, w różnym wieku, dobrze ubrane. Przychodzą i mówią: nie mogę znaleźć faceta. Albo: był taki co mi się podobał i nie ośmieliłam się nic zrobić. Lub: no przecież wyraźnie dałam mu do zrozumienia, że mnie interesuje. Jak wyraźnie? –  Pytam.  – Zawsze mówiłam mu „cześć” jak spotykaliśmy się w kuchni […]

Nici Ariadny

– Jak człowiek idzie na pogrzeb, to nie ma się w co ubrać. – powiedział dzisiaj starszy pan na placu Imbramowskim, oglądając koszule w kratkę i szare golfy. Najwyraźniej uznał, że tak jak ma zestaw ubrań wizytowych tak na wypadek śmierci własnej lub cudzej, wypada mu nabyć coś specjalnego. Zamyśliłam się. Na początku odezwał się […]

O wspomnieniach, ludziach co odeszli i krainie dzieciństwa

O sklepikach cynamonowych, które przenoszą w krainę fantazji pisał Bruno Schulz..Ja zamiast sklepiku miałam czarodziejski magiel i równie magicznego szewca. Dzieciństwo spędzałam z dziadkami, na pograniczu krakowskiego Podgórza i Kazimierza, w czasach kiedy zamiast Kalwaryjskiej w Podgórzu była ulica przodownika socjalistycznego, Wincentego Pstrowskiego, a Kazimierz zapewniał iluminację i wgląd wyłącznie po odwiedzeniu jednej z licznych, […]